Jak wygląda kwestia poboru prądu przez lokalizator mL300-1p ?
Lokalizator GPS typu mL300-1p przy zasilaniu napięciem 12V pobiera około 90 mA prądu. Jest to pobór spoczynkowy. W chwilach wysyłania danych na serwer pobór prądu wynosi 150 mA. Takie zapotrzebowanie na prąd występuje tylko w chwili nadawania danych do sieci GSM. Po chwili znowu spada do poziomu nominalnego czyli spoczynkowego.
A gdybym chciał zasilać lokalizator GPS z akumulatorka to jaki zastosować ? Mam zamiar zainstalować nadajnik GPS na łodzi i zastanawiam się nad sposobem jego zasilania.
Przy zastosowaniu jednego z naszych lokalizatorów GPS serii mL-300 lub mL900 można zasilać je z akumulatorów żelowych. Oczywiście im większa jego pojemność tym dłużej będzie on działać. Akumulator żelowy o pojemności 1,3 Ah wystarcza zwykle na około 12 godzin pracy. Wynika to z tego, że lokalizatory pobierają średnio 100 mA prądu przy napięciu zasilania 12V.
Ogólnie można powiedzieć, że lokalizator GPS powinien być zasilony z pewnego źródła prądu takiego jak instalacja elektryczna samochodu. Tylko wtedy będzie pracować pewnie i stabilnie.
Ogólnie można powiedzieć, że lokalizator GPS powinien być zasilony z pewnego źródła prądu takiego jak instalacja elektryczna samochodu. Tylko wtedy będzie pracować pewnie i stabilnie.
Znalazłem kilka opisów lokalizatorów GPS w których to autorzy piszą o tym, że takie urządzenie może pracować na małym akumulatorku nawet kilka tygodni. Są to urządzenia chińskie. Jak należy to rozumieć? Skąd bierze się taka rozbieżność w czasie pracy na akumulatorze ?
Nadajniki GPS do lokalizacji pojazdów mogą pracować w dwóch trybach.
1. Tryb SMS
2. Tryb GPRS
Opisywane przez maniol-a lokalizatory mają szansę na długą pracę tylko w wtedy, gdy pracują w trybie SMS. W takiej sytuacji lokalizator działa w uśpieniu i oczekuje wywołania przez użytkownika. W chwili wywołania pobiera dane GPS i wysyła SMS z tymi danymi. Dzięki temu może praktycznie bardzo długo pozostawać w uśpieniu i czekać na wywołanie.
Natomiast nasze urządzenia działają w trybie GPRS. To oznacza, że cały czas lokalizują pojazd i wysyłaną dane na serwer. A to oznacza znaczne zapotrzebowanie na energię. Dlatego właśnie nie nadają się do pracy tylko na akumulatorze.
1. Tryb SMS
2. Tryb GPRS
Opisywane przez maniol-a lokalizatory mają szansę na długą pracę tylko w wtedy, gdy pracują w trybie SMS. W takiej sytuacji lokalizator działa w uśpieniu i oczekuje wywołania przez użytkownika. W chwili wywołania pobiera dane GPS i wysyła SMS z tymi danymi. Dzięki temu może praktycznie bardzo długo pozostawać w uśpieniu i czekać na wywołanie.
Natomiast nasze urządzenia działają w trybie GPRS. To oznacza, że cały czas lokalizują pojazd i wysyłaną dane na serwer. A to oznacza znaczne zapotrzebowanie na energię. Dlatego właśnie nie nadają się do pracy tylko na akumulatorze.
A czy lokalizatory GPS waszej produkcji mogą też działać w trybie SMS ?
Z tego co widzę w opisach do lokalizatorów serii mL-300 i mL900 to nie mają takiej funkcjonalności. Ale dla pewności poczekajmy na wpis admina na forum. Zapewne rozwieje wszystkie wątpliwości w tej sprawie.
Nasze urządzenia działają tylko w trybie GPRS. Cały czas przekazują dane na serwer. Trybu SMS nie posiadają.
U mnie działający mL300-1p we Fiacie Ducatto rozładowuje akumulator po dwóch tygodniach postoju na placu. Taką sytuację maiłem w czasie urlopu kierowcy i to zimą. Pozy tym jak auta normalnie pracują to problemów z rozładowanie się akumulatora nie ma. Pobór prądu zmierzony przeze mnie to średnio około 70 mA. Daje to na dobę nie całą jedną amperogodzinę. To dla akumulatora samochodowego o pojemności 70 Ah jest nic. Uważam, że tego problemu po prostu nie ma i tyle.
Witam. Jak to jest z ml300-1p jeśli chodzi o krótkie trasy głównie miasto, większość czasu auto stoi. Dzienne przebiegi są naprawde znikome. Jak tu wygląda kwestia zasilania. Czy lokalizator jest w stanie rozładować baterię i w jakim czasie?
Lokalizator ml300-1p wykrywa ruch na podstawie przesunięcia geograficznego. Jeżeli trasy sa bardzo krótkie to może tego nie wykryć. W takiej sytuacji należy wymienić lokalizator na wersję specjalną z trzecim kabelkiem "po stacyjce". Wtedy detekcja ruchu odbywa się na postawie tego czy silnik działa czy nie. Wykrywane są wtedy trasy dowolnej długości.
Dobowy pobór prądu przez lokalizator to 1Ah. To oznacza, że sprawny technicznie akumulator samochodowy rozładowany zostanie po około 50-ciu dniach.
CZy wersja "po stacyjce" nie pobiera zatem prądu gdy silnik auta nie pracuje?
Pobiera prąd spoczynkowy i nie wysyła danych na serwer. To właśnie samo wysyłanie danych jest związane ze zwiększonym poborem prądu. Wersja z wejściem po stacyjce to raczej rozwiązanie problemu krótkich tras w mieście.
Który z oferowanych przez Państwo lokalizatorów posiada tą właśnie funkcję? Zakupiłem ML300-1p w wersji standard do podpięcia na stałe w zasilanie i chciałbym wymienić na wspomniany z wersją "po stacyjce"
Proszę o kontakt mailowy - rozwiążemy problem. Wersja specjalna nie jest dostępna w naszym sklepie.